Karnawał na diecie?

Styczeń to czas karnawału, a co za tym idzie całonocnych szaleństw na balach, bankietach, przyjęciach i innego typu imprezach. Tego typu spotkania towarzyskie często wiążą się ze spożywaniem wysokokalorycznych przekąsek oraz kolorowych, wysokoprocentowych trunków. Zabawa do białego rana na parkiecie wymaga dostarczenia odpowiedniej ilości energii, ale czy będąc na diecie możemy pozwolić sobie bez wyrzutów sumienia na serwowane przekąski? Mamy na to sposoby! Poniżej kilka wskazówek, które warto wziąć pod uwagę w czasie karnawałowego szaleństwa.

 

Nie wychodź głodny na imprezę

By nie przejadać się na imprezie dobrym rozwiązaniem będzie spożycie w domu swojego odpowiednio zbilansowanego posiłku. W ten sposób unikniemy niepotrzebnego pojadania.

Nie warto też głodzić się podczas całego dnia, by móc wieczorem zjeść więcej pyszności. Może to spowodować złe samopoczucie, bóle brzucha a nawet wymioty.

 

Impreza u Ciebie? Zrób przekąski sam

Jeśli jesteś organizatorem imprezy możesz przygotować samodzielnie potrawy i przekąski, a zamieniając składniki na mniej kaloryczne unikniesz dietetycznych wpadek. Zblenduj ciecierzycę z pastą tahini, oliwą, kolendrą, sokiem z cytryny i podaj jako klasyczny hummus ze słupkami warzyw. Możesz przygotować pastę z czerwonej fasoli z ziołami do pełnoziarnistej tortilli, paluchów grissini z ziarnami lub grzanek z razowego pieczywa. Kolejnym dobrym pomysłem będą sałatki z dużej ilości warzyw, chudego mięsa lub ryby z „odchudzonymi” dipami i sosami na bazie gęstego jogurtu naturalnego i serka homogenizowanego zamiast majonezu. Dla bardziej wymagających gości możesz przygotować wytrawne muffinki z pełnoziarnistej mąki z dodatkami takimi jak do pizzy, spring rollsy z warzywami i owocami pokrojonymi w paseczki podane z sosem z masła orzechowego lub kanapki na pieczywie pełnoziarnistym i koreczki w różnych kombinacjach składnikowych (oczywiście z pominięciem tłustych serów, wędlin czy kiełbas). Zamiast chipsów, paluszków i innych chrupkich przekąsek zaserwuj samodzielnie przygotowany popcorn z kaszy gryczanej, chipsy z batatów, jarmużu lub chrupiącą ciecierzycę z ziołami.

 

Karnawał poza domem

Wybierając się na imprezę u znajomych możesz zabrać część przekąsek ze sobą. Przygotuj to na co masz ochotę i co jest zgodne z założeniami twojej diety. Może dzięki temu przekonasz znajomych do zdrowszych alternatyw gotowych przekąsek.

 

Zachowaj umiar

Karnawałowe szaleństwo nie oznacza pozwolenia na przejadanie się. Jeśli chcesz spróbować kilku dań nakładaj małe porcje i spożywaj je powoli (informacja o tym, że jesteśmy już syci trafia do mózgu dopiero po około 20 minutach). Trawienie rozpoczyna się już w jamie ustnej, jedząc wolniej, dokładniej przeżuwasz, a w ten sposób oszczędzasz swój układ trawienny, unikasz wzdęć i uczucia ciężkości.

 

A co z napojami?

Najlepiej całkowicie zrezygnować z jakichkolwiek trunków alkoholowych. Nie dostarczają one żadnych cennych składników i są wysokokaloryczne (wraz z 1 gramem alkoholu spożywamy 7 kcal). Jeśli już staniesz przed wyborem postaw na czerwone wytrawne lub półwytrawne wino, które jest mniej kaloryczne i zawiera mniejsze ilości cukru, a dostarcza sporo przeciwutleniaczy.

Podczas imprezy warto unikać słodkich, gazowanych napojów, a zamiast nich spożywać czystą wodę lub wodę z dodatkiem świeżych owoców.

Bądź aktywny

Jeśli już wybrałeś się na karnawałową imprezę, na której jest okazja do tańca – nie oszczędzaj się! Dzięki temu spalisz nadprogramowe kalorie. W zależności od intensywności takiej aktywności możesz spalić nawet do 500kcal w ciągu godziny.

Najważniejsze to zachować umiar, jeść to co nam służy a przede wszystkim świetnie się bawić, przecież od tego jest Karnawał.

 

 

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Brak komentarzy - bądź pierwszy! :)